Danielu napisałeś nietrafionego posta, który nie poprawia atmosfery wokół wyboru miejsca na tegorocznego sylwestra. Mogę się tylko zastanawiać czy pomyliłeś się z niedoinformowania, nadgorliwości, czy pod wpływem innego negatywnego impulsu? Jak nie rozumiesz o czym piszę to zawsze możesz mnie zapytać na PW, GG itp..
Gdybyś podchodził do tego na luzie, to nie przejąłbyś się tym, że zaproponowałem losowanie miejsca na sylwester. Podając "krótką piłkę" w postaci propozycji losowania -co mogłoby załatwić sprawę i zamknąć temat. Oczywiście sprawę losowania też można poddać konstruktywnej krytyce.
A może po prostu losowanie Ci nie na rękę bo wolisz jeśli "
decyzja zapadnie tak jak to robią na autostoprace" czy "
Postawimy was przed faktem dokonanym" -czyli tym samym będziesz miał na nią większy wpływ?
A może istnienie tego wątku służy już tylko po to, by ułatwić Wam=ekipo w wąskim gronie podjęcie "jedynej słusznej" decyzji.
Na tym etapie, gdy nie ma wyznaczonego miejsca na sylwester, nie muszę się jeszcze na nic decydować, a tym bardziej czy pojadę witać nowy rok w niewiadome miejsce.
Pisałem swobodnie "
mogę jeszcze przewidzieć, że mnie nie będzie na tym sylwestrze" - gdyż będzie to zależało od mojej pracy, którą trudno pogodzić z sylwkiem.
Poddając konkretny pomysł o wylosowaniu miejsca na sylwestra spośród kilku faworyzowanych w ankiecie -nie bronię nikogo.
Parafrazując Twe słowa to Ty przecież: "s
am sobie stwarzasz problemy a wystarczy zluzować i może coś zaproponuj zamiast krytykować".
"
Nikt poza Adamem" czyli także Ty nie wnosisz - (nieświadomie) sam to zauważyłeś.
A jeśli naprawdę uważasz, że "
nikt nic nowego nie-wnosi" - to albo jesteś w błędzie albo sugeruję zlikwidować wątek?
P.S. Piszesz, że prawdopodobnie pojawisz się na SLOCIE -więc zdecyduj się
