przez Senti » niedziela, 24 lipca 2011, 22:43
Jestem za.
Za horyzontem wciąż jest nieznany okrągły świat.
Musisz go poznać po kres nie licząc zysków i strat.
A kiedy spyta Cię ktoś: "Jaki tej podróży cel?"
Odpowiesz: "Płynąć to dość, a reszta zobaczy się..."