https://www.Autostopik.pl • Zobacz wątek - Coś na zachętę, szalik?
Email:
Nazwa użytkownika:
Kontakt:
Data przejazdu:
Akceptuję regulamin korzystania z serwisu AUTOSTOPEM.eu
Liczba miejsc:
Samochód:
Z:
Przez:
Do:
Liczba miejsc:
Z:
Do:
Opis:

Autostopik.pl

Forum o tematyce AutoStopowej.

Dodaj DARMOWE Ogłoszenie Autostopowe do PMPK.pl i Autostopem.EU

Coś na zachętę, szalik?

Coś na zachętę, szalik?

Postprzez zlo1991 » 5 lip 2012, o 13:30

Witam,

do tej pory na swoich dwóch wyjazdach nie korzystałem z żadnych itemów, które mogłoby zwiększyć szansę na złapanie auta. Poza kartonami z napisami oczywiście :P Myślicie, że trzymany w ręce albo zawieszony na ramieniu kibicowski biało-czerwony szalik z napisem POLSKA mógłby jakoś pomóc?
Może łatwiej byłoby być zabranym przez kierowcę, który zauważy rodaków.
A nie-Polaka zaintrygowałby widok cudzoziemca łapiącego auto.
Oczywiście mogą być też inne przedmioty, np. jakaś flaga. Macie jakieś doświadczenia z tym?
zlo1991
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 sie 2011, o 23:03

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez Nero12 » 5 lip 2012, o 15:30

Ja podrozuje zawsze z powiewajaca flaga przyczepiona gdzies do plecaka. Jak pomoze to dobrze, jak nie to nie. W ten sposob manifestuje swoja polskosc, bez znaczenia czy jade w miejsce przychylne Polakom czy nie. Nigdy nie rozwazalem tego w kategoriach 'czy mnie ktos wezmie dzieki temu'.

Odpowiadajac: tak, pomaga.
Nero12
 
Posty: 46
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 01:46

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez adrub » 5 lip 2012, o 16:58

ja mam zawsze flagę pod ręką..

Jak widzę polską rejestrację to wymachuję flagą.

A weź pod uwagę, że kierowcy mogą nie chcieć brać obcokrajowca ;)
Możesz wszystko!

tel:
gg:
e-mail:
Avatar użytkownika
adrub
Moderator
 
Posty: 97
Dołączył(a): 7 sie 2011, o 14:18
Nr gadu-gadu: 1849688

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez Nero12 » 5 lip 2012, o 17:26

Wg mnie takie wyrywkowe traktowanie symboli narodowych kiedy sa 'potrzebne' jest troszke nie na miejscu.

Mniej wiecej jakby katolik zakladal wielki krzyz na szyje w krajach katolickich a w muzulmanskich chowal go najglebiej jak sie da.

edit// niekogo nie oskarzam w tej chwili - nie wiem kto jak stopuje ;)
Nero12
 
Posty: 46
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 01:46

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez System » 5 lip 2012, o 20:04

Nero12 napisał(a):Wg mnie takie wyrywkowe traktowanie symboli narodowych kiedy sa 'potrzebne' jest troszke nie na miejscu.


Hmm, myślę, że nie masz racji.. Może to zabrzmi źle, ale trudno [nie mam zamiaru Cie obrażać.:)] - jeśli ktoś przesadnie traktuje Polskie symbole to nie powinien ich brać w podróż.. Gdzie się godzi by flaga leżała w jednym plecaku z brudnymi ciuchami - a nóż się pobrudzi pognie.

Nie-e.
W tym momencie liczy się skuteczność. A nie to czy jednym będę pokazywać flagę drugim nie.. Jakież to głupie. Bo co, będę posądzony o brak Patriotyzmu? Jestem Polakiem.. i od zawsze wiadomo - jak Polski kierowca za granicą widzi swojego - prędzej pomoże niż obcemu. Tak samo jest z obcokrajowcami - może się obawiać bariery językowej, lub poprostu tego, że to jest ktoś - obcy.

Najzwyklejsza ocena rzeczywistości. Selekcja. Czy tez chęć uskutecznienia w łapaniu.
Myślę, że jakby mi ktoś powiedział coś takiego w rzeczywistości - w twarz,- że to jest nie na miejscu, by w taki sposób używać Polskiego symbolu narodowego. Dałbym takiej osobie ta flagę by sobie ją powiesiła na drzwiach i zachęcał do zmiany religii na flagoizm.

Dobra.. Jeszcze raz zaznaczam, że nie mam zamiaru Cię jakoś obrażać, tylko uważam, że są ludzie którzy przesadnie podchodzą do różnych rzeczy, i tak mi się wydaje, że tak własnie podchodzisz do tematu jakże błahego - Czy wyrywkowo używać flagi za granicą.. Jakież to głupie.. :)
Za 20 lat bedziesz bardziej żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślny wiatr.

Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.!
~tel. 660 220 232
Avatar użytkownika
System
Administrator
 
Posty: 485
Dołączył(a): 21 kwi 2010, o 18:02
Lokalizacja: Brzesko k.Krakowa
Nr gadu-gadu: 0

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez zlo1991 » 5 lip 2012, o 21:58

Tekst o "używaniu symboli narodowych gdy gdy są potrzebne" nieźle mnie zdziwił. Nie pomyślałeś zapewne, że noszenie takich symboli w czasie podróży to także manifestacja dumy z powodu pochodzenia. Nie wspomniałem o tym w pierwszym poście, bo to wydaje mi się to oczywiste.
Nie znając mnie sugerujesz trochę, jakbym miał symbole narodowe gdzieś, nigdy ich nie eksponował/używał. Mój polski szalik zakładam nie tylko na okazje typu Euro. Do przedmiotów z godłem, barwami narodowymi itp. należy podchodzić z należnym szacunkiem, ale znaj proporcje mocium panie, zabranie ich w podróż to chyba nie bezczeszczenie ich.
Nie wiem też, jak przykład z krzyżem ma się do w/w tematu.
Dziękuję za wpisy na temat :), jak ktoś chce filozofować to dziękuję, nie skorzystam.
zlo1991
 
Posty: 4
Dołączył(a): 15 sie 2011, o 23:03

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez Nero12 » 6 lip 2012, o 00:09

Napisalem ze nikogo nie oskarzam bo nie wiem jak kto jezdzi i zyje - uzylem ogolnikow, po drugie nie oskarzylbym nikogo o patriotyzm lub jego brak przez pryzmat tego czy nosi symbole narodowe, bez jaj. Po drugie jak kolega zauwazyl jest to blaha sprawa, na pewno nie mam zamiaru rozstrzasac jej. Ot zwykla dyskusja.

Znam za to osoby co jak ja maja non stop gdzies widoczna flage itp. ale takze takie co tam gdzie zakladaja ze zostanie pozytywnie odebrana to symbole narodowe az jebia po oczach a gdy wjezdzaja do terenu/kraju gdzies jest cien szansy ze moze byc odebrana negatywnie to od razu chowaja. I osobiscie to mi sie nie podoba, nikt nie musi sie w tej kwestii ze mna zgadzac.
Nero12
 
Posty: 46
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 01:46

Re: Coś na zachętę, szalik?

Postprzez emfika » 15 sie 2012, o 13:00

Stojąc w jakiejś słowackiej pipidówie uratowało nas jedno. Pokazywanie palcem na polską rejestrację. Nie wiadomo ile byśmy stali i łapali gdyby nie to. Nawet złapany przez nas tirowiec powiedział, że gdybyśmy nie wskazali na rejestrację to by się w ogóle nie zatrzymał i pojechał dalej. Dobry pomysł jest z naszywką w kształcie polskiej flagi wszyty w plecak.
emfika
 
Posty: 5
Dołączył(a): 6 kwi 2012, o 01:11


Powrót do Sprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Pokaż mapę Rozpocznij podróż

Nasze podróże

Szukaj autostopowicza
Zobacz opis mapy

Lista autostopowiczów

cron