• Reklama

Na początek Norwegia

Przecież na wyjazdy autostopem też potrzebne są pieniążki.

Na początek Norwegia

Postprzez Marko » niedziela, 8 maja 2011, 14:59

Cześć :)

Chciałbym w te wakacje połączyć podróże autostopowe z pracą. Wyjazd czerwiec/lipiec. Generalnie plan jest taki, żeby jeździć po Europie i zatrudniać się na jakieś fuchy. Oczywiście priorytetem jest tutaj odwiedzanie ciekawych miejsc, poznawanie wspaniałych ludzi i kolekcjonowanie niezapomnianych wspomnień. Praca pełnić ma funkcję polepszenia poziomu i komfortu całej przygody ;P Ot żeby mieć odłożone trochę na jakieś winko lub bilet komunikacji miejskiej gdy się utknie w nie tym miejscu co trzeba ;) Gdyby się trafiło coś ciekawego na dłużej - powiedzmy kilka tygodni - też nie byłoby źle.
Na pierwszy ogień wybrałem Norwegię. Kraj przepiękny a poza tym wszyscy wiemy, że praca tam niesie ze sobą porządne doładowanie dla naszego budżetu. Chciałbym się skupić na małych miasteczkach i wioskach. Wiadomo, pracy na gospodarstwie zawsze dużo i w tym widziałbym swoją szansę.
Czy macie jakieś doświadczenia z pracą i podróżami po Norwegii? Da się załapać raz na jakiś czas na 2-3 dni gdzieś po drodze? Gdyby się nie udało to tragedii by wielkiej nie było. Wszak chyba każdy autostopowicz, szczególnie zaglądający na tutejsze forum, potrafi sobie poradzić bez grosza na trasie ;)
A może ktoś z Was też myśli o czymś w ten deseń? Jeśli tak to zapraszam do współpracy. Moglibyśmy zmontować fajną ekipę a nawet poszukać jakiejś pracy jeszcze z Polski.

Pozdrawiam, szerokiego pobocza ;]
W ogóle bracie, jeżeli nie masz na utrzymaniu rodziny, nie grozi ci głód, nie jesteś Tutsi ani Hutu i te sprawy, to wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: co lubię w życiu robić?... A potem zacznij to robić.
Avatar użytkownika
Marko
 
Posty: 9
Dołączył(a): niedziela, 16 maja 2010, 21:27
Lokalizacja: Tczew
Nr gadu-gadu: 13649799

Reklama

Re: Na początek Norwegia

Postprzez fonky » sobota, 14 maja 2011, 12:10

a da sie w Polsce tak? Chyba nie wiec czego oczekujesz od Norwegii. Znasz norweski? Pewnie nie. Jak uzyskasz pozwolenie na prace na 3 dni? Patrzyles reguły zatrudnienia? Nielegalnie to chyba Polak tylko zatrudnic moze ale nie sadze zeby w ciemno chcial kogos bez doswiadczenia, bo pewnie nie pracowałes nigdzie a po poscie wnioskuję ze zdales dopiero co maturę?

Troche myslenia nie szkodzi.
fonky
 
Posty: 78
Dołączył(a): sobota, 8 maja 2010, 14:19
Nr gadu-gadu: 7350870

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Senti » wtorek, 17 maja 2011, 20:28

a da sie w Polsce tak? Chyba nie wiec czego oczekujesz od Norwegii. Znasz norweski? Pewnie nie. Jak uzyskasz pozwolenie na prace na 3 dni? Patrzyles reguły zatrudnienia? Nielegalnie to chyba Polak tylko zatrudnic moze ale nie sadze zeby w ciemno chcial kogos bez doswiadczenia, bo pewnie nie pracowałes nigdzie a po poscie wnioskuję ze zdales dopiero co maturę?

Troche myslenia nie szkodzi.

Trochę wiedzy też nie zaszkodzi... bo głupoty wypisujesz.

@Marko, jak będziesz chciał znaleźć pracę w Norwegii to ją znajdziesz. Nie myśl jednak, że będzie to wyglądało tak, że "o, dziś sobie pojadę do tego miasta i tam znajdę pracę". Pracy to możesz szukać nawet tydzień. Pytaj się zawsze kierowców, bardzo często będą chcieli Ci pomóc. Jak chcesz pracować tylko dorywczo to pytaj się o malowanie/sprzątanie/pomoc w ogrodzie czy w gospodarstwie. Do takiej pracy to bez problemu zatrudnią Cię nawet na czarno. Bierz 100 koron/h, nie mniej. Do pomocy na budowie to już raczej na czarno Cie nie zatrudnią. Norweskiego znać nie musisz, w Skandynawii prawie każdy mówi po angielsku.
Za horyzontem wciąż jest nieznany okrągły świat.
Musisz go poznać po kres nie licząc zysków i strat.
A kiedy spyta Cię ktoś: "Jaki tej podróży cel?"
Odpowiesz: "Płynąć to dość, a reszta zobaczy się..."
Avatar użytkownika
Senti
 
Posty: 113
Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2010, 20:40
Lokalizacja: Gdańsk / Norwegia
Nr gadu-gadu: 0

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Grzechu » poniedziałek, 23 maja 2011, 18:15

Też chętnie wybrałbym sie w podróż po Norwegii i najlepiej zachaczył jeszcze o jakaś pracę, ktoś jeszcze chętny?
Grzechu
 
Posty: 15
Dołączył(a): niedziela, 14 listopada 2010, 15:06
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów
Nr gadu-gadu: 1261272

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Pablito » środa, 15 czerwca 2011, 20:29

Poszło coś w tym kierunku? tez byłbym skłonny pojechać do Norwegii na cały lipiec i kawałek sierpnia za pracą ;)
Avatar użytkownika
Pablito
 
Posty: 236
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 21:47
Lokalizacja: Wrocław
Nr gadu-gadu: 5904429

Re: Na początek Norwegia

Postprzez mathi_ » środa, 15 czerwca 2011, 20:40

Też myślałem już jakiś czas temu o wyprawie w podobnym charakterze do Norwegii. Mam zanjomych którzy kiedys pracowali dorywczo własnie w Norwegii. Przepytam jak to wygląda i czy jest to jakaś ciężka sprawa.
Im bardziej podróżujesz tym dłużej żyjesz ! :)
Avatar użytkownika
mathi_
 
Posty: 170
Dołączył(a): piątek, 15 października 2010, 22:50
Lokalizacja: Bielsko-Biała, Katowice
Nr gadu-gadu: 3932694

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Pablito » środa, 15 czerwca 2011, 20:46

to czekam na szybkie info :)
Avatar użytkownika
Pablito
 
Posty: 236
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 21:47
Lokalizacja: Wrocław
Nr gadu-gadu: 5904429

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Senti » środa, 15 czerwca 2011, 23:30

Malowanie domów stoi przed Wami otworem 8-)
Za horyzontem wciąż jest nieznany okrągły świat.
Musisz go poznać po kres nie licząc zysków i strat.
A kiedy spyta Cię ktoś: "Jaki tej podróży cel?"
Odpowiesz: "Płynąć to dość, a reszta zobaczy się..."
Avatar użytkownika
Senti
 
Posty: 113
Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2010, 20:40
Lokalizacja: Gdańsk / Norwegia
Nr gadu-gadu: 0

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Pablito » środa, 15 czerwca 2011, 23:33

Senti napisał(a):Malowanie domów stoi przed Wami otworem 8-)


no ja myślę :D o ile puszki farby i pędzla nie bede musiał ze sobą targać :D
Avatar użytkownika
Pablito
 
Posty: 236
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 21:47
Lokalizacja: Wrocław
Nr gadu-gadu: 5904429

Re: Na początek Norwegia

Postprzez Senti » środa, 15 czerwca 2011, 23:43

Nie będziesz musiał ;)
Za horyzontem wciąż jest nieznany okrągły świat.
Musisz go poznać po kres nie licząc zysków i strat.
A kiedy spyta Cię ktoś: "Jaki tej podróży cel?"
Odpowiesz: "Płynąć to dość, a reszta zobaczy się..."
Avatar użytkownika
Senti
 
Posty: 113
Dołączył(a): sobota, 20 listopada 2010, 20:40
Lokalizacja: Gdańsk / Norwegia
Nr gadu-gadu: 0

Następna strona

Powrót do Praca

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości