• Reklama

Autostopowiczka z chora corka

Śmieszne, zaskakujące opowieści z trasy.

Autostopowiczka z chora corka

Postprzez The_natural » sobota, 4 grudnia 2010, 01:09

Przy kolacji przed chwila wlaczylem sobie polsat news i tam byl material o jakies matce w biednej rodzinie ktora miala jechac do Wawy na wizyte do lekarza ze swoja corka skads obok Ostrody, 216 km od celu. Nie miala kasy na podroz wiec pojechala autostopem w 15 stopniowym mrozie :D dojechala do ostrody i tam kirowca tira ktora ja wiozl zadzwonil na policje zeby pomogla, policja uderzyla do starosty i on z wlasnej kieszeni dal kierowce i samochod zeby ja zawiozl. Niezle :)
Łyżka nie istnieje
Avatar użytkownika
The_natural
 
Posty: 269
Dołączył(a): sobota, 8 maja 2010, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Nr gadu-gadu: 7003013

Reklama

Re: Autostopowiczka z chora corka

Postprzez mrowek » sobota, 4 grudnia 2010, 17:50

Też to słyszałem, jak dla mnie to media z byle czego robią aferę. To chyba jasne że jak się nie ma pieniędzy na podróż to się nie przyjedzie pociągiem :-)

PS. ten wątek chyba powinien być w dziale media
mrowek
 
Posty: 19
Dołączył(a): sobota, 27 listopada 2010, 20:03
Lokalizacja: Polska
Nr gadu-gadu: 0

Re: Autostopowiczka z chora corka

Postprzez The_natural » sobota, 4 grudnia 2010, 18:03

w sumie chyba ta :P
Łyżka nie istnieje
Avatar użytkownika
The_natural
 
Posty: 269
Dołączył(a): sobota, 8 maja 2010, 16:00
Lokalizacja: Gdańsk
Nr gadu-gadu: 7003013


Powrót do Opowieści z trasy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość