Byłem niedawno w UK na stopa , obawiałem się tego bo nie znam angielskiego, ale dało radę. Przejazd przez kanał La Manche Eurotunelem jest darmowy jak się jedzie na stopa. Płaci się za samochód. Promem tak samo, bo wracałem promem, w Dover ustałem na przystanku przed wjazdem na terminal. Zatrzymali się Niemcy i powiedzieli, że mają na bilecie, że mają miejsce na 3 osoby, ale można spróbować. I poszło bez problemu. Również płaci się za samochód, nie za osoby.
Łapanie stopa w Anglii poszło ku mojemu zdziwieniu dosyć łatwo, ale to dzięki temu, że byłem sam i osoby które się zatrzymywały, miały tylko jedno wolne miejsce. Poza tym jak łapiesz stopa, w większości ludzie mają Ciebie w dupie i do tego miny jakby na kołu siedzieli

Jak 8 lat jeżdżę na stopa, właśnie w Anglii miałem zaszczyt zobaczyć jak ktoś mi prezentuje Fuck Off'a, do tego z pełną nienawiścią.
Jeżeli chodzi o wydostawanie się z dużych miast, to można obczaić jakiś autobus kupić bilet do bliższego miasta, a przejechać do końca trasę, tak już robiłem, pół południowej Anglii przejechałem za 5 funtów. Tylko ważne, żeby kupić do większego miasta, gdzie ruch pasażerów jest spory, bo kierowca może zapamiętać się zatrzymać i czekać aż wysiądziesz. Ale co, wtedy łapiemy stopa dalej

:D