• Reklama

Francja.

Informacje, linki, miejsca warte odwiedzenia, doświadczenia z podróżny po danych krajach.

Re: Francja.

Postprzez Thieru » wtorek, 4 października 2011, 16:39

Francja jest zawsze OK na stopa, bo dużo polskich ciężarówek śmiga tamtędy na Hiszpanię czy Anglię i nie ma problemu z zabraniem się do jednego z nich. Z bramek nigdy tam nie łapałem, zawsze ze stacji i raz na rondzie nam się udało (niedaleko Eurodisneylandu :) ). Ważne, żeby nie władować się w okolice wielkiego węzła autostradowego, będąc na niewłaściwe drodze, w ten sposób raz będąc wysadzonym spędziliśmy urocze 11h na stacji gdzieś pod Metz :mrgreen:

Odnośnie spania na dziko, to mieszkańcy Paryża-Polacy powiedzieli, że ich znajomi kimali na terenie Lasku Bulońskiego i tam policja z rana tylko przegania śpiących tam, natomiast o mandacie nigdy nie słyszeli. Niemniej również nie polecałbym spania pod chmurką, bo to wielkie miasto i nawet na obrzeżach jest mnóstwo bloków i kolorowej nacji, co tylko zwiększa zagrożenie. Z mojej strony polecam F1 hostel prz Avenue Lenine w dzielnicy Saint-Denis, płaci się 39euro za pokój, natomiast osób może tam spać ile dusza zapragnie ;)
''Music is a moral law. It gives soul to the universe, wings to the mind, flight to the imagination, and charm and gaiety to life and to everything."
Platon
Avatar użytkownika
Thieru
 
Posty: 100
Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 01:01
Lokalizacja: Gliwice / Rzeszów
Nr gadu-gadu: 5512272

Reklama

Re: Francja.

Postprzez Legion1 » poniedziałek, 17 października 2011, 13:27

Francję odwiedziłem w maju przy okazji mojego wypadu autostopowego na mecz PSG ;) Transport do celu miałem ułatwiony bo złapałem kierowcę pod Poznaniem z, którym dotarłem do miejscowości oddalonej od Paryża niecałe 400 km i tam nad ranem miałem odrazu załatwiony transport do Paryża. Z większych miast jakie po drodze mijalem to Strasburg(byłem tam przejazdem, ale odniosłem wrażenie, że w tym mieście ciężko łapie się stopa) następnie dotarłem do Paryża. W Paryżu spędziłem 1,5 dnia pokonując wyłącznie pieszo ok 42 km. Noc spędzałem w krzakach pod wieżą Eiffla i nic niemiłego mnie tam nie spotkało. Nie było żadnych zaczepek ani niebezpiecznych sytuacji. Oczywiście występowały małe problemy z komunikacją bo jednak faktycznie czasami ciężko tam z angielskim ;) ale pokazywanie na mapie konkretnego miejsca zawsze pomagało :D Najlepsza sytuacja z tym związana to moment pytania o drogę na Parc de Princes, zebrała się obok mnie grupa 4 starszych osób i zaczeli dyskutować między sobą, którędy jest bliżej totalnie o mnie zapominająć :D Droga powrotna to dłuugi spacer na stację Shella na A1 i tam 2 godzinne czekanie na transport ;) na temat komunikacji miejskiej w Paryżu wypowiadać się nie będę bo ani razu z niej nie skorzystałem.
Avatar użytkownika
Legion1
 
Posty: 41
Dołączył(a): niedziela, 20 lutego 2011, 22:52
Lokalizacja: Legionowo
Nr gadu-gadu: 7555439

Re: Francja.

Postprzez Stary.Wieska » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:59

https://rapidshare.com/files/2358262770 ... rancja.pdf
Wrzuciłem mapę ze stacjami benzynowymi większej części Francji. Bardzo przydatne w podroży. Takie mapki tylko papierowe można dostać za free przy péage'ach. Vinci-autoroutes ;)
Avatar użytkownika
Stary.Wieska
 
Posty: 42
Dołączył(a): środa, 13 lipca 2011, 11:30
Lokalizacja: Wrocław/Krotoszyn
Nr gadu-gadu: 9536511

Re: Francja.

Postprzez Pablito » poniedziałek, 21 listopada 2011, 20:46

Mam zamiar przejechać się do Francji tylko tym razem nie używać autostrad i poszwędać się po małych miasteczkach, np. po Normandii albo Prowansji, jeździł ktoś tak na lajcie? :)
Avatar użytkownika
Pablito
 
Posty: 235
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 21:47
Lokalizacja: Wrocław
Nr gadu-gadu: 5904429

Re: Francja.

Postprzez Stary.Wieska » poniedziałek, 21 listopada 2011, 21:56

Jak małe miejscowości to jeździłem zwiedzając Zamki nad Loarą i okolice Orleanu. No i wiadomo, południe. Zupełnie inny kraj. Autostrady to zero uroku tylko prędkość i kilometry :D
Avatar użytkownika
Stary.Wieska
 
Posty: 42
Dołączył(a): środa, 13 lipca 2011, 11:30
Lokalizacja: Wrocław/Krotoszyn
Nr gadu-gadu: 9536511

Re: Francja.

Postprzez arahja90 » poniedziałek, 26 grudnia 2011, 20:57

ja również jadąc do Saint-Étienne przemierzałam Francję wyłącznie drogami krajowymi- przepiękna, przeurocza i przemalownicza sprawa. powrotną drogą wracałam już nudnymi i bezdusznymi autostradami. dlatego myślę sobie, że jeśli będziesz miał możliwość to wybierz opcję dróg krajowych, przemierzaj drogę przez wioseczki a oko się nacieszy. i istnieje też zależność- im bardziej na południe Francji tym piękniej i ciekawiej.
myślę, że : )
Avatar użytkownika
arahja90
 
Posty: 81
Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2010, 17:24
Nr gadu-gadu: 0

Re: Francja.

Postprzez tomek-PdoN » sobota, 7 stycznia 2012, 14:47

Raz we wiosce, 12km od Lille utknąłem i geście rezygnacji usiadłem na trawie (nawet autobusy w wakaje nie kursowały). Po chwili podszedł do mnie Francuz z francuskim angielskim, z pytaniem czy chcę zabrać się do Lille (za takie momenty kocham stopa :) ).

Wracając z Paryża byłem dosyć mocno zdesperowany. Byłem po przebalowanej nocy (tylko godzina snu na Paris Nord, zanim otwarto przechowalnie). Dodatkowo był to dzień zdobycia Bastylii, więc pusto na drogach. Kojarzyłem z hitchwiki, że niby w pobliżu Saint Dennis jest stacja benzynowa, polecali łapać stopa w tamto miejsce. Postanowiłem podejść ten kawałek:) Stamtąd łapałem już stopa za stopem i o 4 byłem pod domem w najwspanialszym z miast!
Avatar użytkownika
tomek-PdoN
 
Posty: 9
Dołączył(a): środa, 4 stycznia 2012, 03:55
Lokalizacja: Poznań
Nr gadu-gadu: 1922

Re: Francja.

Postprzez dzulit » poniedziałek, 9 stycznia 2012, 18:30

Ktoś coś pisał o Metz, wydaje mi się,że chyba też dobrze nie wspominam..w ogóle cała Francja wg mnie średnio do łapania (ja-autostrady niestety). Najgorzej wiadomo pod samym miastem..tak chyba było z Lyonem..ktoś nas za daleko wysadził i droga już raczej prowadziła do samego miasta, a jeśli ktoś chciał gdzieś dalej to inną..do tego późne popołudnie,potem wieczór w Lyonie,podpity gościu..nikt nie potrafił pomóc się wydostać na A6 czy gdzieśtam indziej..w końcu udało się złapać ostatni pociąg.. Ludzie mało mówią po angielsku,potwierdzam. Łapałam głównie na stacjach i głównie tam też spałam, tzn. w namiocie, gdzieś za stacjami lub w okolicach,za drzewami etc. Nikt nie wygonił.
Najważniejsze, jak zwykle,patrzeć na mapę i nie dać się wysadzić w dupnym miejscu.. Aha i,jak pewnie wszyscy wiedzą: dalej nie zawsze znaczy lepiej (miałam okazję wracać się,przy czym najpierw,oddalając się, trza było znaleźć odpowiednią stację z kładką na drugą stronę drogi :b ).
~ nihilizm cynizm sarkazm orgazm ~
Avatar użytkownika
dzulit
 
Posty: 18
Dołączył(a): wtorek, 27 grudnia 2011, 20:24
Lokalizacja: Łódź
Nr gadu-gadu: 10155173

Re: Francja.

Postprzez Auron » niedziela, 29 stycznia 2012, 22:16

Mogę podzielić się doświadczeniami z jeżdżenia autostopem po Francji, bo teraz tutaj mieszkam. Łapanie stopa to sama przyjemność, czeka się max 5 min. Często wysiadam z kumpelą, nie zdążę założyć kamizelki odblaskowej, a już samochód się zatrzymuje. Jak jeżdżę co najmniej 2 razy w tygodniu na stopa, to jeszcze nie spotkała mnie niemiła sytuacja. Bardziej miłe, że specjalnie zmieniają trasę, nadrabiają kilometrów, żeby Tobie było lepiej dalej łapać. Co śmieszniejsze, we Francji autostop jest promowany, bo są billboardy na przystankach i przy drogach (wyciągnięta ręka z kartonem z napisem miejscowości). :)

Tak jak wspomniane wiele razy było Péage są cudownym miejscem do łapania, jeśli chodzi o ganianie przez serwis, to czasem tylko się zdarzyło, że prosili żeby wyjść przed bramki, ale też problemu z łapaniem nie było. W ogóle raz widziałem jak francuz sobie łaził centralnie za bramkami na samym środku, między jeżdżącymi samochodami :D
Dobra opcja na krajówkach to ustać zaraz za rondem, nawet jak nie ma za dużo miejsca, to nie są tak rozpędzeni, że się zatrzymują. I jakoś nie przejmują się za bardzo, że blokują drogę :D

Język. Posługuję się francuskim, ale też jest taki z dupy ten francuski. Angielskiego nie znam, więc nawet nie próbuję. Ale z rozmów z francuzami wynika, że uczyli się angielskiego, ale go nie używali, więc zapomnieli. Poza tym Ci co twierdzą że znają, to mówią po angielsku, ale i tak to brzmi jak po francusku, bo akcentu nie zmieniają :P W sumie, im współczuję bo właściwie większość języków dla nich jest ciężka do opanowania :P

Paryż, byłem kilka lat temu, spałem obok krzaków, w których przez prawie całą noc menele sobie imprezę robili :D Ale nic się nie stało, tylko z rana jak poszedłem się odlać, to dla jakiegoś kolesia prawie na głowę nasikałem, bo zaspany nie zauważyłem, że śpi w tych szuwarach xD Poza tym jeżeli macie jakiś niewyzywający namiot, to myślę, że chyba można sobie spokojnie się rozstawić, chociaż wszystkie fajne miejscówki są pozajmowane. Ale wydaje mi się, że generalnie w namiocie nikt Cię nie ojebie, bo myślą, że jesteś kloszardem jak oni.

Policja generalnie jest na lajcie. Za łapanie stopa w ogóle się nie czepiają, no dziwne by było w kraju gdzie autostop jest promowany ;) W ogóle policji za specjalnie nie widać.

Ważna sprawa, warto zapoznać się z péage'ami, gdzie są itd. Wysiąść na péage, niż przejechać kilkanaście kilometrów do przodu i wysiąść na jakiejś stacji z dupy, gdzie się utknie na kilka godzin, bo mało samochodów zjeżdża. Kolejna ważna sprawa, kamizelka odblaskowa i kartka z odpowiednią miejscowością. Jeżeli ktoś ogarnie les péages to będzie można opracować taktykę, że lepiej się cofnąć stopem na jakiś péage albo wcześniej wysiąść, niż sterczeć gdzieś na stacji bez ruchu.

To chyba wszystko, jeżeli ktoś ma jakieś pytania śmiało pisać, z chęcią pomogę!
Auron
 
Posty: 30
Dołączył(a): niedziela, 6 marca 2011, 20:24
Lokalizacja: Francja
Nr gadu-gadu: 6205594

Re: Francja.

Postprzez dromaiidae » poniedziałek, 6 lutego 2012, 17:22

Bonjour! Salutations de Paris! ;) pozdrowienia z Paryza.
Siedze sobie wlasnie w mc`donaldzie i dumam jak sie z tego pieknego miasta za 2 dni wydostac w kierunku Niemiec. Ktos probowal?
Avatar użytkownika
dromaiidae
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 10 grudnia 2011, 20:59
Lokalizacja: Łódź
Nr gadu-gadu: 3482833

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kraje - informacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość