Szkoda, że nie wypali. Fajnie by było. I chyba coś mało osób tu zagląda, ej Ludki piszcie! mieszkać w jednym mieście, mieć wspólne zainteresowania i się nie poznać? Nie wypada, oj, nie wypada

A może wspólnie gdzieś stopem wyruszymy np. w weekend czerwcowy, tak niedaleko? Chociaż świadoma jestem, że część osób może mieć wtedy sesję, ale lepiej wcześniej wyjść z inicjatywą, większe prawdopodobieństwo, że więcej forumowiczów przeczyta

Co do mnie sesję mam od 14, więc w weekend przed to już tylko spotkanie, może jakieś wspólne grillowanie?
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.