Bobas napisał(a):Kiedyś moj podopieczny 10 latek dostał 2 kulki w brzuch miał ogromnego siniaka a jak do mnie podbiegł to było tylko "Prosze pana prosze pana niech pan mi zrobi zdjecie pokaze w domu mamie moje rany wojenne..."
Ale mama była tolerancyjną kobietą? To dobrze,że podopieczny nie kazał wysmarować się keczupem


