Ze strony RFC
Trasa rajdu wiodła przez tropikalne lasy deszczowe i od nich właśnie pochodzi nawa imprezy.Od tego czasu rajd rozgrywany jest corocznie w grudniu. Wybór pory roku nie jest przypadkowy . Koniec roku to w Malezji leżącej w bezpośredniej bliskości równika – pora deszczowa. Przez kraj przetacza się monsun który sprawia ,że woda leje się z nieba strumieniami a podłoże wszędzie tam gdzie nie leży beton zamienia się w błotna masę.W takich okolicznościach przyrody do Malezji zjeżdżają z całego amatorzy off-roadu aby przeżyć jedyna w swoim rodzaju „męską” przygodę.
Tradycyjnie trasa rajdu przebiega przez dziewicze fragmenty dżungli, gdzie przejechanie każdego kilometra kosztuje załogi litry (dosłownie) wylanego potu. Aby nie było nudno wzdłuż trasy wytyczone są odcinki specjalne na których uczestnicy rywalizują o punkty i miejsca w klasyfikacji. Choć oczywiście zawsze są zwycięzcy to trudno jest wskazać przegranych, bowiem sam fakt ukończenia rajdu bez względna pozycję jest już sporym osiągnięciem. Nie zawsze się to udaje i czasami tak jak w roku 2007 wszyscy musieli uznać wyższość natury na technika i rajd został przerwany.
I krótkie filmy RFC 2007 Polska grupa
http://www.youtube.com/watch?v=F0sYmUiL ... r_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=u2_bD2a8 ... re=related
Świetna przygoda,tylko koszta,koszta i jeszcze raz koszta
Ja chcę do Malezji!

