• Reklama

Ile trwają wasze podróże??

Porady, przestrogi dla autostopowiczów.

Ile trwają wasze podróże??

Postprzez Judyta89 » sobota, 18 czerwca 2011, 00:19

Mam takie pytanie.. łapiąc stopa wsiadacie do każdego kierowcy który jedzie w waszym kierunku i chce was zabrac nawet te 10km? Czy wolicie poczekac na kogos kto jedzie znacznie dalej. Zawsze się zastanawialam czy to moje szczescie sprawia ze dojazd np z Wroclawia do Barcelony zajol nam 16 stopów, a inni opowiadali ze na 5 czy 8 samochodow dojechali.
Od samego wyjazdu staram sie pokazywac miejsce docelowe ale i tak to nic nie pomaga.
Prawde mowiac nie przeszkadza mi to ale przez to nasza podroz znacznie sie wydluza.
A jak jest u was..???
Czasem chciałabym cofnąć czas...
nie po to żeby coś naprawić,
tylko żeby przeżyć to jeszcze raz..!
Avatar użytkownika
Judyta89
 
Posty: 90
Dołączył(a): niedziela, 20 czerwca 2010, 01:28
Lokalizacja: Nysa
Nr gadu-gadu: 11922173

Reklama

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez Pablito » sobota, 18 czerwca 2011, 00:48

w maju Barca pękła na 5 stopów i to bez użycia tabliczki, tylko stacje paliw :D

A tak w temacie to zależy jaki jest cel podróży i ile mamy czasu, jesli stoimy na autostradzie to niewarto brać auta które jedzie 30 km dalej, zeby nas wysadzić w kompletnej dziurze bez dobrego miejsca do łapania ;)
A jazda autostradami no to cóż, krajobraz drogowy :D
Ostatnio edytowano sobota, 18 czerwca 2011, 11:26 przez Pablito, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Pablito
 
Posty: 235
Dołączył(a): środa, 6 kwietnia 2011, 21:47
Lokalizacja: Wrocław
Nr gadu-gadu: 5904429

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez xz2580 » sobota, 18 czerwca 2011, 01:53

To wszystko zależy od okoliczności. Jeśli stałbym w dobrym miejscu i ktoś chciałby podrzucić 20km to bym nie wsiadł. Jeśli totalna dziura to każdy kilometr jest zbawienny. :D

Miałem taką sytuację z Jarząbkiem podczas powrotu z Paryża.
Pod Antwerpią staliśmy na wyjeździe ze stacji no i zatrzymał się jakiś Belg, że może nas podrzucić 30 kilometrów. Podziękowaliśmy serdecznie i zostaliśmy łapiąc dalej. Jakieś 30 minut później jechaliśmy spokojnie prosto do Wrocławia.
korzonek
xz2580
 
Posty: 67
Dołączył(a): wtorek, 25 maja 2010, 20:36
Lokalizacja: Lublin
Nr gadu-gadu: 0

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez maniek » sobota, 18 czerwca 2011, 10:42

ja tam staram się omijać autostrady, po prostu nie przepadam, jak jechałem do Barcy to tylko od stacji do stacji, no masakra jakaś, żadnego miasta nie widziałem prócz Barcy. dlatego każdy stop jest dobry, nawet taki na 2km jak kierowca mówi: "zawiozę na lepszą wylotówkę" :D
http://www.opencaching.pl
"autostop- sens podróżowania, jest jak polowanie"-Maniek
Avatar użytkownika
maniek
Moderator
 
Posty: 549
Dołączył(a): środa, 22 września 2010, 00:37
Lokalizacja: Warszawa
Nr gadu-gadu: 6039249

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez Endrju88 » wtorek, 21 czerwca 2011, 00:58

W zależności od okoliczności i posiadanego czasu.

Jak pogoda jest pod psem to wolę wsiąść i podjechać nawet te 30 kilometrów, lekko przeschnąć i ogrzać się w samochodzie. Podobnie jeśli stopuję zimą.
www.dziennikiautostopowe.pl

"Rzeczy trudne wymagają czasu, rzeczy niemożliwe wymagają więcej czasu"
Avatar użytkownika
Endrju88
 
Posty: 16
Dołączył(a): poniedziałek, 20 czerwca 2011, 12:59
Lokalizacja: Poznań
Nr gadu-gadu: 8254311

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez Raziel89 » wtorek, 21 czerwca 2011, 10:00

DO Barcelony dojechałem na 8 stopów, do Rzymu na 13 - tylko i wyłącznie kwestia szczęścia.

A te "tylko 2 km" któe się nie opłącają niby - ja twierdze jak Maniek - każdy stop jest dobry, byle do przodu. A to żę "dobrze że nie wsiedliśmy do tego kolesia co nas chciał 2km podrzucić, bo złapaliśmy potem stopa na km 1200" - tak samo może to działać w drugą stronę ;p.
Po Niemczech jeździłem praktycznie cały czas "od ausfahrtu do ausfahrtu" i łapanie szło max. do 15 minut (jeździliśmy we dwoje facetów) i zdarzały się podwózki tylko po parę km, wioskę dalej i było spoko. Za to na stacjach benzynowych mieliśmy olbrzymiego pecha - staliśmy po 2-3h.... ;d No i tymi ausfrahrtami pokonaliśmy 1000km w 1,5 dnia. A innym razem jadąc do Soltau, też tylko wjazdami/zjazdami - 900km w niecałe 10h. Więc jakoś strasznie czas podróży się nie wydłużał ;D

A ile trwają podróże: u mnie póki co maksimum to było 17 dni. Teraz będzie "ciut" dłużej bo chcę na ponad 1,5 miesiąca pojechać :D
Nie myśl o tym co robisz - rób to o czym myślisz!

www.kamil.autostopik.pl
Avatar użytkownika
Raziel89
 
Posty: 223
Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 21:19
Lokalizacja: Ruda Śląska
Nr gadu-gadu: 8680872

Re: Ile trwają wasze podróże??

Postprzez Niklasowy » sobota, 30 lipca 2011, 22:35

Może lekko odświeżę temat jeżeli chodzi o czas. Podstawowa zasada to nie planowanie że od tego dnia do tego. i tak się przesunie i tak ;)
Najdłużej w trasie ? hmm.. coś około 24 dni ;) ale to robiłem Turcję i chyba wtedy zastałem najlepszą okazję jaką mi się trafiła. po przestaniu prawie 8 godzin, tak ośmiu godzin na jednym parkingu już po granicy Bułgarskiej (dobre miejsce, dużo kierowców się zatrzymuje, yhy tak jasne) Trafiłem na naszych jadących prosto do PL ;D i w dwa dni jadąc jedną okazją trafiłem do PL. to co że prawie cały kolejny dzień próbowałem przedostać się z Bielsko Białej do Poznania, cóż witamy w Polsce ;)
Ale średni wypady to tak na dwa tygodnie z dwoma-trzema dniami zapasu.
"Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą."
Alighieri Dante
Avatar użytkownika
Niklasowy
 
Posty: 4
Dołączył(a): czwartek, 28 lipca 2011, 16:08
Lokalizacja: Poznań, cały świat
Nr gadu-gadu: 0


Powrót do Doświadczenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość