Hey! Zdecydowanie polecam kościoły, we Włoszech się to świetnie sprawdzało, a i czasami ktoś nas przekimał. Oprócz tego dobrze jest zaczepiać ludzi i pytać, czy nie znają miejsca, gdzie można zostawić bezpiecznie bagaże, często trafiałem na świetne, otwarte osoby, u których nierzadko potem nocowałem (raz nawet na dachu

).
Jak masz w pobliżu klasztor, też polecam! W Monte Cassino dostałem za darmo własny pokój z łazienką i pyszne posiłki
